Powrót legendy w nowej formie

Powrót legendy w nowej formie

Renault Espace, nowe oblicze rodzinnego auta

Można by rzec: no i doczekaliśmy się. Zapowiadany przez francuski koncern powrót legendy, stał się faktem. Mowa tu oczywiście o rodzinnym aucie w ofercie, czyli Espace.

Espace to kultowy model, który przeszedł kilka liftingów, przechodząc drogę od dużego rodzinnego vana, przez crossovera, aż do ubiegłorocznej premiery, czyli rodzinnego suva. Fani modelu z niedowierzaniem odebrali najnowszą odsłonę tego kultowego auta. Oczywiście, jak każda nowinka budzi różne emocje. Nie można mu jednak odmówić tego, że podąża za tym co nowoczesne w obecnym motoryzacyjnym świecie. Poza tym spostrzegawczy zauważą podobieństwo do modelu Austral, który zadebiutował kilka miesięcy wcześniej. Tak. Espace to większy brat Australa.

Austral zebrał wiele pozytywnych recenzji, dlaczego więc Espace budzi tyle przeciwstawnych odczuć? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy? Skoncentrujmy się zatem na najnowszej wersji tego kultowego samochodu.

Nadwozie

Charakterystyka nadwozia Espace jest bardzo prosta. Koncern stworzył klasycznego suva, można określić go dużym suvem. Auto wygląda z zewnątrz bardzo nowocześnie. Duży grill z wielkim logo Renault. Pasująca linia świateł ledowych, które stanowią o wyjątkowości tego projektu. Do tego pasujące felgi aluminiowe, które dopełniają całości wyglądu zewnętrznego. Jak już wspomniałem Espace to większa wersja Australa. To dobry pomysł, aby zaproponować coś co jest fajne i nowatorskie szerszemu gronu odbiorców. Jeśli szukasz dużego fajnego rodzinnego suva, wybierasz Espace. Jeśli ten jest fajny, ale za duży, wybierasz Australa. Super pomysł.

Komfort

Zajmijmy się teraz wnętrzem. Dostaliśmy od Renault baardzo dużego suva, który oferuje w zależności od wersji 5 lub 7 miejsc. Podróż jest bardzo komfortowa. Fotele bardzo wygodne. Drugi rząd daje możliwość regulacji przód-tył, dzięki czemu nawet wysoka osoba może odbyć podróż w komfortowych warunkach. Jeśli dodam, że materiały wykończeniowe, mnogość udogodnień dla kierowcy i pasażerów powodują, że jest to bardzo dobra propozycja dla chętnych poszukujących dużego, rodzinnego auta. Trzeba w tym momencie dołożyć łyżkę dziegciu. żeby nie było tak idealistycznie. Drobnym mankamentem jest problem z zapięcia pasa pasażera. Przy "większych gabarytach osoby siadającej pojawia się problem z wpięciem pasa w zaczep przy fotelu. To jednak bardzo drobna przeszkoda, nie rzutująca na całokształt oceny komfortu auta.

Właściwości jezdne

Auto prowadzi się doskonale. Zastosowany system 4control, w którym tylna oś jest delikatnie skrętna powoduje, że poruszanie się nawet po krętych, górskich drogach to czysta przyjemność płynąca z jazdy. Auto słucha kierowcy, co jest najważniejszą cechą w obecnych autach. Dodatkowo wszelkie systemy bezpieczeństwa dają także poczucie, że ta kontrola nad autem jest pełniejsza. Testowe było wyposażone w 200 konny silnik hybrydowy, który przy pięciu osobach i pełnym bagażniku spalił średnio około 6 litrów benzyny na 100 kilometrów, co jest świetnym wynikiem.

Podsumowanie

Pora na podsumowanie. Nowe oblicza Espace, choć dostarcza różnych emocji, to powoduje, że serce bije troszkę mocniej, gdy poznamy je bliżej. Nowoczesna bryła, dobre materiały wykończeniowe, rozwiązania techniczne, to absolutny plus tego projektu. Jako fan tego modelu, który w szeroki sposób poznał poprzednie odsłony, muszę jednoznacznie stwierdzić, że to odświeżenie wizerunku wyszło Renault na plus. Poza tym podobał mi się Austral, tym bardziej podoba mi się Espace.

Moja ocena 10/10

Szukaj