kontynuacja hitu sprzed lat
"Beetlejuice Beetlejuice" to długo oczekiwana kontynuacja kultowego filmu Tima Burtona z 1988 roku. Reżyser ponownie zaprasza widzów do surrealistycznego świata duchów, łącząc elementy horroru i komedii w charakterystycznym dla siebie stylu.
Akcja filmu rozgrywa się 36 lat po wydarzeniach z pierwszej części. Lydia Deetz (Winona Ryder) jest teraz gospodynią programu telewizyjnego o zjawiskach paranormalnych i matką nastoletniej Astrid (Jenna Ortega). Po śmierci ojca Lydia wraca z córką do rodzinnego domu w Winter River, gdzie ponownie spotyka Betelgeuse'a (Michael Keaton). Tym razem duch ma własne plany, które komplikują życie bohaterów.
Michael Keaton ponownie wciela się w rolę Betelgeuse'a, dostarczając energii i charyzmy, które uczyniły tę postać ikoniczną. Winona Ryder jako Lydia prezentuje dojrzałą interpretację swojej postaci, a Jenna Ortega wnosi świeżość jako Astrid, unikając powielania wcześniejszych ról, takich jak Wednesday Addams.
Film spotkał się z mieszanymi reakcjami krytyków. Niektórzy chwalą go za zachowanie unikalnego stylu Burtona i udane połączenie nostalgii z nowymi elementami. Inni krytykują za nadmiar wątków i brak spójności, co sprawia, że całość wydaje się przeładowana i mniej angażująca niż oryginał. W Polsce film wywołał kontrowersje z powodu sceny, w której Astrid Deetz przebiera się za Marię Skłodowską-Curie, nazywając ją wyłącznie "francuską naukowczynią". Błąd ten został skorygowany w polskim dubbingu, gdzie Skłodowska-Curie jest opisana jako "polska fizyczka".

Podsumowując, "Beetlejuice Beetlejuice" to film, który może spodobać się fanom oryginału, oferując mieszankę nostalgii i nowych wrażeń. Jednak dla niektórych widzów może okazać się zbyt chaotyczny i mniej satysfakcjonujący niż pierwowzór.
Jeśli chcesz zakupić film, znajdziesz go w tym miejscu.
Moja ocena 7/10

